Jak zorganizować prace na budowie, by przebiegały płynnie i bez niepotrzebnych przestojów

Jak zorganizować prace na budowie

Czas budowy domu jest dla wielu osób przeżyciem dość stresującym. Brak przejrzystego planu sprawia, że inwestor musi mierzyć się z wieloma problemami, których dałoby się uniknąć, gdyby przed budową powstał jasny plan na całą inwestycję. Co zrobić, by prace na budowie przebiegały płynnie i bez niepotrzebnych przestojów? Na co zwrócić uwagę w trakcie planowania budowy domu jednorodzinnego?

Odpowiednie przygotowanie placu budowy jest niezwykle ważne

Aby nie generować niepotrzebnych opóźnień, właściciel inwestycji powinien zatroszczyć się, by do działki dało się dojechać w każdych warunkach. Bardzo często podczas budowy okazuje się, że dojazd jest mocno utrudniony. Brak utwardzonej drogi to spory problem, który dość łatwo można naprawić. Na potrzeby budowy wystarczy przygotować utwardzoną gruzem lub klińcem nawierzchnię nieblokującą dojazdu do działki w momencie, gdy przez kilka dni będzie padał mocny deszcz. Należy pamiętać, że samo rozsypanie gruzu po polnej ścieżce nie jest najlepszym pomysłem. Warto wcześniej wybrać 20-30 cm ziemi i dopiero wtedy dosypać tam kruszywa.

Osoba, która decyduje się na budowę drogi, powinna zwrócić szczególną uwagę, by przed pojawieniem się ekipy budowlanej zapewnić dostęp do podstawowych mediów. Pomimo że prąd można wytwarzać za pomocą agregatów spalinowych, a wodę da się magazynować w specjalnych zbiornikach, to jest to rozwiązanie mało komfortowe i bardzo często problematyczne. Biorąc pod uwagę fakt, że media i tak musimy doprowadzić do działki, lepiej zrobić to wcześniej, niż później. Warto pamiętać, że w trakcie budowy właściciel będzie potrzebował sporej ilości wody np. do pielęgnacji elementów betonowych takich jak strop.

Wybór odpowiedniej ekipy i dogadanie szczegółów – bez tego nie da się przeprowadzić szybkiej budowy

Mając gotowy projekt i wszelkie pozwolenia potrzebne do rozpoczęcia inwestycji, trzeba rozpocząć poszukiwania ekipy budowlanej. Wbrew pozorom zadanie nie jest łatwe. Pomimo tego, że na rynku działa tysiące firm budowlanych, to realizacje wykonane przez wiele z nich pozostawiają sporo do życzenia. Decydując się na konkretną firmę, klient powinien poprosić o wycenę i odwiedzić kilka inwestycji, które pomogą mu sprawdzić jakość prac konkretnego wykonawcy. Bez tego bardzo trudno podjąć jakieś konkretne, oparte na faktach decyzje. Wizytując budowę, trzeba zwrócić uwagę na szczegóły. Dopiero po sprawdzeniu jakości prac można przystąpić do negocjacji warunków.

Na etapie dogadywania szczegółów inwestor musi dążyć do podpisania umowy, która będzie określać obowiązki danego wykonawcy. Jeśli taki dokument nie zostanie podpisany, należy liczyć się z tym, że w razie opóźnień nie będzie żadnych formalnych podstaw do dochodzenia swoich praw przed sądem. Niestety na naszym rynku wiele inwestycji odbywa się na podstawie ustnych umów, które w razie problemów, bardzo trudno wyegzekwować.

Mając podpisaną umowę z wykonawcą pierwszych etapów inwestycji, klient musi szukać kolejnych ekip, które wykonają konstrukcję dachu wraz z jego pokryciem. Następnymi etapami będą już prace wykończeniowe oraz instalacja stolarki okiennej. Tutaj jednak może pojawić się problem, ponieważ aby przeskoczyć ten krok, należy poczekać aż do wykonania stanu surowego. Dopiero wtedy można precyzyjnie obmierzyć otwory, w których później montowane będą okna, drzwi i brama garażowa.

0 0 votes
Ocena artykułu:
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Starsze
Nowsze Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Roman

Z mojego doświadczenia – ekipa jest najważniejsza. Sam zmieniałem brygadę trzykrotnie, nim trafiłem na chłopaków, którzy nie tylko wiedzieli, jak trzyma się narzędzia, ale i znali się na kalendarzu oraz zegarku. Z takimi to nic, tylko konie kraść. Praca jest samą przyjemnością i wszystko jakoś samo leci, bez większych opóźnień.

Wiktor

Planowanie to podstawa, tak jak i kontrola. Wystarczy rozpisać poszczególne cele i pilnować ich realizacji – nie zostawiać ekipy samej sobie, tylko motywować, np. premią. U mnie się sprawdziło, a organizowałem już trzy budowy!

Informacja o ciasteczkach

Zgodnie z Art. 173, pkt. 1 Ustawy z dn. 16.11.2012 r. (Dz.U. poz. nr 1445) Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies.

Odwiedzając naszą stronę bez dokonania zmian ustawień swojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu.